Samowsparcie czyli jak poradzić sobie w trudnych chwilach

Samowsparcie czyli jak poradzić sobie w trudnych chwilach

Jak poradzić sobie gdy przeżywamy trudne chwile, wątpimy w siebie i to ze wszystko sie ułoży. W tym wpisie kilka refleksji o tym jak sami możemy sie wesprzeć w trudnym czasie.

Wielu z nas ma skłonność do bardzo surowego traktowania siebie. Stawiamy sobie poprzeczkę bardzo wysoko a gdy nie jesteśmy w stanie jej sprostać obwiniamy sie.  Z większą łatwością przychodzi nam niekiedy bycie wyrozumiałym i łagodnym dla innych niż dla siebie samych. Jak poradzić sobie w chwilach w których wpadamy w dołek emocjonalny czy tez mamy problem z ograniczającymi nawykami myślowymi. Warto wtedy zadać sobie pytania, które nas wesprą. Poniżej kilka przykładów negatywnych przekonań czy odczuć  i pytania wspierające.

Samowsparcie czyli jak poradzić sobie w trudnych chwilach

  1. Nie dam rady.

Czujesz sie bezsilny i myślisz, że nic nie ma sensu. Zastanawiasz sie po co to wszystko. Po co Twoje starania skoro i tak nic sie nie udaje. Masz ochotę zostawić to wszystko. Masz dość, nie chce Ci sie nic… Spróbuj zadać sobie następujące pytania:

  • Co mi odbiera moje siły?
  • Czego od siebie oczekuje w tej sytuacji?
  • Jakbym sie czuł gdybym nie miał żadnych oczekiwań?
  • Co by sie stało gdybym to wszystko olał?
  • Co mogę zrobić aby naładować baterie?
  • Gdybym miał zrobić tylko jeden mały krok do przodu to co to by było?

2. Nie lubię siebie.

Nie akceptujesz siebie. Uważasz, że jesteś do niczego, beznadziejny. Wszystkim sie układa w życiu tylko Tobie nie. Nic Ci nie wychodzi. Masz ciągle pecha. Spróbuj zadać sobie pytania:

  • Czego konkretnie w sobie nie lubię?
  • Co by sie stało gdybym to zaakceptował?
  • W jaki sposób umniejszam swoja wartość?
  • Czego nie chciałabym powiedzieć o sobie innym?
  • Co jeszcze stoi na przeszkodzie abym w pełni siebie zaakceptował?
  • Jakbym sie czul gdybym zaakceptował siebie w pełni?
  • Jakie sa trzy rzeczy, które najbardziej lubię w sobie?

3. Jestem zły

Jesteś sfrustrowany, masz wszystkiego po dziurki w nosie. Już nie wytrzymujesz. Najchętniej byś coś rozwalił. Spróbuj zadać sobie następujące pytania:

  • Komu lub czemu oddaje kontrole swoim stanem emocjonalnym?
  • Co mi w tej chwili daje uczucie złości?
  • Co chce osiągnąć przez swoja złość?
  • Jaki będzie najlepszy sposób aby osiągnąć ten cel?
  • Jak mogę mądrze wykorzystać swoja złość i frustracje?
  • Jak mogę dać upust emocjom które odczuwam?
  • Co by musiało sie stać żebym osiągnąć spokój wewnętrzny?

4. Ciągle brakuje mi czasu.

Musze pracować szybciej. Jestem ciągle zmęczony. Nie wytrzymuje presji. Mam tak malo czasy.

  • Co dokładnie masz jeszcze do zrobienia?
  • Ile daje sobie czasu na zrobienie tego wszystkiego?
  • Co by musiało sie stać żebym dal sobie dwa razy więcej czasu?
  • Które z tych rzeczy muszę zrobić dzisiaj?
  • Co mogę przełożyć na inny dzień?
  • Jak bym sie czul gdybym zrezygnował z pospiechy i robił we własnym tempie?

5. Nie mam motywacji.

Jestem leniwy. Ni mi sie nie chce. Nic mi sie nie uda. Moze lepiej jest zrezygnować. Jak mam sie zmusić do dzialania.

Zapytaj siebie:

  • Jaki jest mój cel?
  • Co odbiera mi chec do jego zrealizowania?
  • Jakie wymówki stoja na przeszkodzie do jego realizacji?
  • Co robię zamiast działać w kierunku realizacji tego celu?
  • Co by musiało sie stać abym działał od razu?
  • Dlaczego ten cel jest dla mnie ważny?
  • Co mogę zrobić aby bardziej sie skupić na tym celu?

6. Stresuje sie….

Co będzie jak mi sie nie uda? Boisz sie ze nie jesteś dobrze przygotowany albo ze coś nie pójdzie po Twojej myśli. Spróbuj zapytać siebie:

  • Co sie stanie jeśli rzeczywiście sie nie uda?
  • Jak będę patrzył na to po kilku dniach, po miesiącu, po roku?
  • Gdyby mi sie nie udało to co bym dalej robił?
  • Co konkretnie mogłoby sprawić ze mi sie nie uda?
  • Co mogę zrobić żeby temu zapobiec?
  • Jaki będzie mój pierwszy krok?

Zadanie sobie powyższych pytań nie sprawi ze twoje problemy znikną i nagle wszystko sie ułoży, ale może pomóc ci zrozumieć co sie z tobą dzieje, co odczuwasz i pokazać rozwiązania.  A ty co myślisz o takim sposobie? Daj znać w komentarzu!