Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości

Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości

Dzisiejszy wpis powstał pod wpływem przemyśleń, jakie nachodziły mnie od jakiegoś czasu. Chciałabym zaprosić Was do wspólnej refleksji nad wpływem social media na naszą rzeczywistość. Zapraszam do lektury Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości.

Budzisz sie i pierwszą rzeczą jaką robisz jest spojrzenie na telefon i sprawdzenie powiadomień. Wstajesz robisz kawę i odpalasz komputer. Zanim zaczniesz prace jeszcze raz scrollujesz wall by sprawdzić czy coś Cie nie ominęło przez noc. Pracując co jakiś czas zerkasz na fejsa a w przerwie kawowej przeglądasz zdjęcia znajomych na Insta. Wracając do domu w autobusie oglądasz śmieszne filmiki albo czytasz jakie to znów „gównoburze” wybuchły na facebooku. Jedząc obiad włączasz sobie youtube by przejrzeć nowości. A wieczorem kolacja, prysznic i do łózka z telefonem oglądasz zaległe transmisje live a może jakiś webinar.

Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości

Telefon stal sie niezbędny. Jesteśmy z nim prawie 24 h na dobę, więcej niż spędzamy z bliskimi. Wiem, nie pisze tu żadnych nowości. Jesteśmy tego świadomi, a jednocześnie usprawiedliwiamy sie mówiąc wciąż, że takie czasy i że z nami nie jest tak źle bo staramy sie ograniczać korzystanie i wcale nie jesteśmy non stop na fejsie. Zastanówmy sie jednak czy na pewno jesteśmy wobec siebie szczerzy?

 

Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywitości
Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywitości

 

Przez ostatni miesiąc miałam mocno ograniczony dostęp do internetu. Spowodowało to, iż mogłam zaobserwować jak to funkcjonuje u mnie. Prowadząc bloga brak czy ograniczenie dostępu może sie równać śmierci samobójczej. A jednak jakoś przetrwałam i mogę Wam powiedzieć, że był to dla mnie bardzo cenny czas, choc nie ukrywam, że szczegolnie na początku dość trudny.

Czego sie boimy?

Pewnie znana Wam jest dobrze nazwa FOMO czyli Fear of missing out. Jest to syndrom „strachu przed pominieciem/brakiem informacji) związany z uzależnieniem od social media. Pomimo tego, ze wiele sie o tym mówi liczba osób uzależnionych wciąż rośnie.

Nie wiem czy widzieliście filmik „Prawie wszystko co wiemy o uzależnieniach jest błędne”. Jeśli nie to bardzo Wam polecam. Głównym przesłaniem tego filmiku jest to, iż uzależnienia biorą sie z braku kontaktu pomiędzy ludźmi czy tez  z braku więzi. Ten filmik uświadomił mi jak bardzo jesteśmy samotni w dzisiejszych czasach i jak bardzo szukamy zrozumienia a może bardziej zapomnienia w social media. Social media to nasz kieliszek bez dna…

 

Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości
Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości

 

Co nam dają social media?

Wielu z nas żyje iluzją, czując sie lepiej w społeczności, mając wielu znajomych na facebooku, dostając lajki czy serduszka czujemy sie gratyfikowani. Jednak jakie ma to przełożenie na nasza rzeczywistość? Czy rozwijamy sie dzięki temu?

Nie twierdze, że zawsze nie. Niektóre że społeczności tworzonych np. grupy na facebooku niosą  wartość i mogą pomoc nam w rozwoju np. naszego biznesu albo tworzeniu nowych kontaktów. Jednakże, w jakim stopniu ten wirtualny świat pomaga nam polepszyć nasze realne życie i stawać sie dobrym człowiekiem?

Czy zadajesz sobie pytanie na co dzień ile czasu poświęcasz social media? Czy wiesz z iloma z Twoimi znajomymi na facebooku masz naprawdę kontakt a ilu z nich to tylko „duchy”? czy zastanawiałeś sie kiedyś co sie stanie gdy dopadnie cie bardzo trudna sytuacja życiowa np. ciężka choroba. Ilu z Twoich znajomych na facebooku przejmie sie Twoja sytuacja? A ilu wycofa sie z kontaktów z Toba? To rzeczy, o których wolimy nie myśleć. Czesto myślimy, że mamy do tego dystans i zdrowe podejście, albo że wcale sie tym nie przejmujemy. Gdy jednak przychodzi chwila próby okazuje sie, że wirtualne znajomości nie do końca przetrwa.

 

Co wiec możemy zrobić by zmniejszyć negatywny wpływ mediów społecznościowych na nasze życie?

 

Wgląd  w siebie

Przede wszystkim używać ich z umiarem. Wiem to truizm, ale taka jest prawda. Wino pite z umiarem może być dobre dla naszego zdrowia. Nie chodzi o to by zupełnie z nich rezygnować, aczkolwiek znam i takie osoby i szanuje takie podejście. Chodzi jednak o to by będąc szczerym sam ze sobą zrobić sobie rachunek sumienia i zadać powyższe pytania m.in na temat czasu jaki poświęcamy social media. Zastanówmy sie nad tym co gdyby okazało sie ze zostało ci pól roku życia. Jak wykorzystałbyś ten czas? Takie pytania zmieniają perspektywę.

Powrót do natury

Wróćmy do korzeni. Wróćmy do natury. Spróbujmy od wychodzenia na spacer bez telefonu. A potem może uda nam sie spędzić cały dzień offline a może nawet wyjechać na wakacje i odciąć sie od wirtualnego świata?

Wiem, ze niektórzy z Was sa freelancerami tak jak i ja i pracują z użyciem komputera. Postarajcie sie wyznaczyć sobie godziny np. rano, w południe i popołudniu na sprawdzenie skrzynki mailowej i wiadomości z fb. Niestety messenger, whatsapp itp.powiadomienia to rozpraszacze, które zabierają nam zarówno czas jak i energie.

Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości
Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości

Powrot do przeszłości?

Pamiętam jak będąc malą dziewczynką spędzaliśmy niedziele. Szliśmy do kościoła na 11.30 na tzw. sume a po niej na obiad do dziadków. Po obiedzie siedzieliśmy cala rodziną, dzieci bawiły sie, dorośli rozmawiali. Byly gry planszowe, w karty, zabawy w chowanego a gdy ładna pogoda zabawy na dworze czy wycieczki rowerowe. Byliśmy razem. Choc co dnia każdy z nas miał swoje obowiązki: szkole czy prace po południu staraliśmy sie zjeść razem posiłek i porozmawiać. Dzisiaj gdy mieszkam poza mym domem rodzinnym często wspominam te chwile. Szczególnie wyprawy do lasu, na lono natury oraz bycie z bliskimi. Myślę, ze to właśnie kontakt, poświęcony czas  i mówienie o uczuciach i o tym co sie myśli jest bardzo ważne. Sprawia, iż nie czujemy tak dużej potrzeby by szukać tego zrozumienia poza rodzina m.in w social media.

Social media image – prawda czy fałsz?

Dlatego uważam, że warto co jakiś czas zrobić sobie detoks od social media. I zastanowić sie czy na pewno wszystko jest okay. Czy na pewno nie poświęcam zbyt dużo czasu na wirtualny świat. Pomijając kwestie prawdy w tym witrtualnym świecie i kreowania wizerunku bo to temat na oddzielny artykuł.

 

Zastanów sie na ile ważne jest dla Ciebie to co myślą inni? Czy coś sie stanie jeśli nie wstawisz zdjęcia z wakacji na facebooku? Czy konieczne jest wstawianie zdjęcia wszystkiego co jesz albo twoich dzieci? Warto zastanowić sie najpierw nad swoimi wartościami i priorytetami. Jak definiujesz swój sukces? Czy potrzebne jest Ci społeczne potwierdzenie Twojego sukcesu?

Ostatnimi czasy obserwuje wiele różnych zachowań na facebooku. Pomijając problem hejtu i tzw. gownoburz na grupach facebookowych. Wiele z osób kreuje swój idealny wizerunek. Singielki pokazują jak to dobrze być singlem, osoby w związkach pokazują swa wielka miłość bez której wg nich życie nie ma sensu, matki pokazują jakie to szczęście być matka i ze tylko one sa zmęczone a osoby nie mające dzieci nie maja bladego pojęcia czym jest szczęście itp. itd.

Czy jest w tym coś złego? Z jednej strony można powiedzieć, ze nie. Każdy z nas ma prawo do publikowania tego co uważa za słuszne. Każda z tych grup ma swoja prawdę w którą wierzy. Czy jednak uparcie musimy sie przekonywać i tkwić przy tym ze nasza droga do szczęścia jest ta jedyna? Proszę dajmy sobie wolność i nie mówmy, ze tylko nasze podejście i styl życia jest okay. Nie nakładajmy tez miliona filtrów na nasze życie. Pokażmy jacy jesteśmy po prostu. Jakis czas temu usłyszałam od  jednej z blogerek, ze to bez sensu bo ludzie chcą widzieć na Insta ładne rzeczy a nie brzydotę. Nie twierdze, ze chce widzieć brzydotę, ale chce widzieć prawdę, autentyczne osoby, prawdziwe miejsca i jedzenie. A nie zdjęcia przefiltrowane i specjalnie wyselekcjonowane by pokazać niesamowite życie tych osób. To tak nawiasem, w temacie social media.

Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości
Social media detoks czyli o powrocie do rzeczywistości

Kończąc chciałabym Wam życzyć by udało Wam sie znalezc wirtualno-realny balans w życiu i byście od czasu do czasu umieli zrobić sobie detoks i nabrać dystansu do świata social media. Bądźmy blisko, przytulajmy sie, mówmy o uczuciach, wybierzmy sie do lasu czy w góry i po prostu cieszmy sie życiem!

Wszystkiego dobrego!

Wasza K.