Jak poradzić sobie z multitaskingiem?

Jak poradzić sobie z multitaskingiem?

Na co dzień wielu z nas ma tendencję do przeskakiwania z jednej czynności lub aktywności w drugą czy nawet robienia paru jednocześnie a przez to wytracania ogromnej ilości koncentracji, siły i energii emocjonalnej. Nie wspominając o czasie. W tym krótkim wpisie dzielę się z Tobą prostą metodą, która pomoże Ci poradzić sobie z multitaskigiem. Ciekawy/a? Zapraszam do lektury!

„Uwolnij napięcie, ustaw intencję” – metoda radzenia sobie z multitaskingiem (wielozadaniowością) wg Brendona Burchard’a.


W tej praktyce chodzi o świadome przejścia z jednego działania do drugiego i z jednej sytuacji do drugiej. W przeciwnym razie wnosimy do nowej aktywności nasze myśli, emocje i nastawienie, z tego co robiliśmy wcześniej, a co teoretycznie zostawiliśmy już za sobą. To jest oczywiście bardzo męczące!


Przykład:

Wchodzisz do domu po całym dniu pracy, ale zamiast koncentrować się na przywitaniu domowników, w swoich myślach wciąż jeszcze odtwarzasz rozmowę z szefem. Albo pracujesz z domu i Twój komputer jest cały czas otwarty, podczas posiłków, rozmów z rodziną, oglądania tv…

Jak robić „przejścia”?

Za każdym razem, kiedy w ciągu dnia przechodzisz z jednej aktywności w drugą, zatrzymaj się na moment, skoncentruj:

  1. Zamknij oczy na 1-2 minuty.
  2. Powtarzaj w swoim umyśle słowo „uwalniam się” i jednocześnie przeskanuj całe swoje ciało i wyobraź sobie, jak uwalniasz się od napięcia z każdej części ciała: głowy, szyi, barków, ramion… aż do stóp. Wystarczą dwie minuty 🙂
  3. Kiedy czujesz się bardziej rozluźniona/-ny ustaw intencję
    na to, jak chcesz się czuć w swojej następnej czynności. Z jaką energią ją wykonać? Jak możesz cieszyć się tym, co robisz?

Możesz korzystać z tej praktyki za każdym razem, gdy: zamierzasz wykonać rozmowę telefoniczną, odpowiedzieć na maile, ćwiczyć, wysiąść z auta, spotkać się z przyjaciółmi, zrobić zakupy, masz rozmowę o pracę, przed zaśnięciem i przed wstaniem rano z łóżka etc.


Miłego praktykowania i daj znać w komentarzu, jak Ci idzie 🙂